Musze sobie wstawić kilka zdjęć inspiracji, szukam natchnienia.
A właściwie to czasu.
W natłoku obowiązków codziennych, które w dziwny sposób dwoją i troją, mam na prawdę mało czasu na haftowanie. Już nie mówiąc o silach.
Padam.
Właściwie to nie cierpię na brak weny, ale na zmęczenie.
Jedyny czas poświęcam Lust, i brzozom Luca S. Myślę, że o brzozach jeszcze nie pisałam.
Nadrobie zaległosci :)
Bo mam zaległości w czytaniu, pisaniu, komentowaniu i podglądaniu :)
Straszna rzecz: zeby nie miec czasu na internet?? Hihi.
Musze skonczyc :)
Brzozy dłubę na bieżąco weekendowo.




.jpg)
Nie jest zle, myslalm gorzej :) Tylko 14 prac :) Kilka salowych.
Mam 36 lat, myślę, że do 40 uda mi się je pokończyc....
Spokojna :)
To, żeby szalenstwu oddac sie calkowicie bedzie "kratkowanie" kanwy na....
Czerwona chata :)
Urzekly mnie gladiole i ten luk rozany :)
Wogole obrazek jest bajkowy i kolorowy.
I roza, ktora widze i podziwiam wyszywanie na dwoch blogach :)
Wiecej grzechow juz nie popelnie :)
Poza tymi :)

W najblizszym czasie, jak tylko znajde chwilke czasu musze zamiescic po obfotografowaniu postepy :) Bo jednak krzyzyk do krzyzka i cos sie dzieje :)
Niesamowite są te brzozy :) Gdzie Pani kupiła taki zestaw choć bym wolała kupić sam wzór bo dla mnie to za drobna kanwa, ale wzór super :) Najważniejsze że jest pasja, a rozpoczęte prace na pewno kiedyś się skończy :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńzestaw Luca S. zakupiony w casa cenina. Zawierak: nici anchor, igla, zweigart 1 ct + super schemat...
UsuńPodziwiam za kolosy. Sama mam ochotę na jeden z "grzeszków" i pewnie nadejdzie czas ,że go popełnię :D Przyjdzie czas i Twoje prace będą skończone, bo pewnie kuszą nawet z szafy.
OdpowiedzUsuńJeśli będziesz popełniać tylko takie grzechy to masz moje rozgrzeszenie :) Wszystkie te obrazy wyglądają pięknie. Trzymam kciuki za szybkie ich powstanie !
OdpowiedzUsuńcudne te twoje grzeszki-) też mam niejedne na sumieniu-)
OdpowiedzUsuńsame piekne hafty :)
OdpowiedzUsuńteczowa roze ja rowniez wyszywam :), i za zielona chatke sie biore :)
planow tez mam sporo i widze ze nie jestem jedyna w tym "wariactwie" :)
ciekawa jestem Twoich haftów :)
O matko! Jaki śliczny jest ten ostatni haed...
OdpowiedzUsuńPracowicie :)
OdpowiedzUsuńPiękne plany. Mam ochotę na kilka z nich.
OdpowiedzUsuńSzukanie inspiracji przeważnie kończy się rozpoczęciem nowych haftów :-) trzymam kciuki za realizację wszystkiego o czym zamarzysz :-)
OdpowiedzUsuńWażne że masz ochotę wyszywać...czas w końcu się znajdzie :) Nic n siłę, wszystko młotkiem ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń