W ramach jakby wlasnej nagrody za ukonczenie choinki, w moje raczki chwycilam kiedys zestaw od
Maji z thesnowflowerdiaries, ktory zakupilam na wystawie w Formigine.
Z przyjemnoscia chwycilam za ten zestawik i calkiem sympatycznie sie wyszywalo.
W zestawie bylo wszystko: kawalek lnu, materialu na tyl poduszeczki, igla, schemat i cieniowane muliny DMC.
Cudnie i delikatnie sie wyszywalo.
I nawet szybko mi poszlo.
Teraz tylko oczywiscie musze zszyc poduszeczke.
I najwazniejsze, ze w koncu znalazlam troszke czasu na opublikowanie czegos.
Ostatnio z czasem u mnie krucho. Oj krucho.



































