Pokazywanie postów oznaczonych etykietą passione ricamo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą passione ricamo. Pokaż wszystkie posty

20 stycznia 2016

Fuksje

W planach mialam wyszywanie fuksji od Lanarte. Urzekla mnie mnie niesamowicie. 
Juz chcialam sie chwycic za jej wyszywanie, ale ubieglo mnie wydanie Igla Malowane.


Bo pojawil sie taki sympatyczny wzor, ktore coricamo wspolnymi silami na fb ochrzcilo jako "Magiczne fuksje".


Z tej okazji powstal sal. 
Organizatorki Ania i Renia przewidzialy zabawe salowa i na wyszycie fuksji mamy az 9 miesiecy.

Mozemy zmieniac material, dowolny dobor nici.

Z uwagi na to, ze przyjemnie mi sie wyszywalo makowy domek w tym gronie, nie moglam sobie odmowic rowniez wyszycia i fuksji.


Fuksje uwielbiam, podobnie jak roze.
I beda pierwsze wyszyte.




Nie moglam sie zdecydowac na jakim materiale. Poczatkowo sie przymierzalam do bialego lnu, ale chcialam jakos zmienic kolorystyke.
Ja je widze na lekko niebieskim tle.

I pod koniec roku na stronie passione ricamo pojawila sie fantastyczna oferta na zakup tych kawalkow lnu, w cenie bardzo korzystnej. Z uwagi na zawirowania swiateczne materialy doszly wczoraj do mnie.

Z az dzika radoscia popatrzylam na koperte.


I nie pozostalo nic tylko delektowanie sie.
Kawalki sa dosc spore. Jest bialy, kremowy, lekko blekitny i naturalny.
Serie fiorentina.
Material jest cudny w dotyku. Gladki. Miekki.


Od razu zapielam material na tamborek i powoli dlube.
Stan na dzis, po godzince pracy. 
Za chwilke znowu dosiadam do iglowania.
Wyszywa sie cudnie.
Na razie jeszcze zbyt malo kolorow, ale juz jestem zadowolona.
Zdecydowalam jedynie, ze tlo wyszyje polkrzyzykami, a same fuskje pelnymi x.





29 grudnia 2015

Zakladka z aniolem

Zgłosiłam się na wyzwanie z zakładką w Siłowni Twórczej. Tematem była zakładka.
A ja w głowie i w sercu miałam pewien wzorek wypatrzony bodajże na stronie passionericamo
I wyszyłam zakładkę, której jak dla mnie motywem przewodni był Anioł.


Już pewnie pisałam wiele razy, ze ostatnio okres w życiu mam niezbyt ciekawy.
Nie jestem osoba przesadnie wierzącą, ale ta modlitwa do Anioła Stróża zawsze mi towarzyszyła od czasów dzieciństwa.



Aniele Boży, stróżu mój,


Ty zawsze przy mnie stój.

Rano, wieczór, we dnie, w nocy

Bądź mi zawsze ku pomocy,

Strzeż duszy, ciała mego,

zaprowadź mnie do żywota wiecznego.





A tak wygląda zakładeczka.
 


Materiał: ciemna niebieska 18 ct, ta sama, która stanowiła tło dla rosetek. I jak pamiętam marka firmy Z.
Niteczka biała.

Podklejona białym filcem, a w środku cieniutki kartonik.
Mnie się podoba.



A Siłownię Twórczą wygrała urocza zakładka z pieskiem i kotkiem.