2 lipca 2016

Ufokowy czerwiec


W tym minionym miesiacu jaos nie bylo mi po drodze z ufokami.
Obecnymi ufokami.

Bo udalo mi sie koncertwo stworzyc nowe :)
Na przyszly rok.

Siegnelam po Parolina i Momenti di vita.


Prawie nic sie nie zmienilo.

Jedyny fragment, to ten przy drzewku z prawej strony..... Uzupelnilam kolor.

Oj marne to podsumowanie.



3 komentarze:

  1. Dasz radę! Oj w tym miesiącu nadrobisz.
    ___________________________________
    Pozdrawiam serdecznie!!!
    http://hafciarkablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie podobnie cieńko z UFOkami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ważne, że postawiony jakikolwiek krzyżyk :)

    OdpowiedzUsuń